piątek, 16 listopada 2012

Od Nessie

Szłam przez watahę. Nagle wpadłam na jakiegoś wilka :
- Ups! Przepraszam.....
Już uciekałam, gdy on zawołał :
- Czekaj! Jak się nazywasz?
- Nessie, a ty?
- Alan

<Alan?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz