sobota, 3 listopada 2012

Od Demony

Jako ta ''NOWA'' podeszłam powoli i ostrożnie do White.
White patrzył na mnie jakby ze ździwieniem ale i z ciekawością.
W końcu ja odezwałam się z uśmiechem i podskokami:
-Cześć! Jestem Demona.-powiedziałam z dostojnym uśmiechem.
-Cześć! Jestem White.-odezwał się samiec.
Ja na to powiedziałam z tonem ciekawostki:
-Jestem tu nowa i...-przerwałam -i.....i...-niemogłam nic powiedzieć.
-dokończ i co-zapytał z ciekawością słodki White, w moich oczach była miłość.
Westhnełam ale po krutkim czasie powiedziałam:
-Wiem że jestem nowa ale ja...ja cię kocham odkąt cię zobaczyłam!-

(white błagam odpowiedz co ty na to)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz