piątek, 2 listopada 2012
Od Fantasi
Gdy byłam mała żyłam razem z moimi rodzicami i innymi wilkami w watasze złotych kryształów.Nic się nigdy złego nie działo, lecz pewnego dnia nastąpiła wielka wojna pomiędzy naszą watahą a obcą nie znaną prze ze mnie.Byłam bardzo przestraszona nie wiedziałam co mam robić.Moi rodzice schowali mnie w krzaki i zostawili mnie tam.
-Tutaj będziesz bezpieczna-powiedział mój tata.
-Nie nie zostawiajcie mnie!-krzyknęłam.
-To dla twojego dobra kochanie żegnaj-powiedziała moja mama i razem z tatą poszli walczyć nie wrócili już po mnie.Bardzo długo błąkałam się po lasach łąkach górach i dolinach aż wreszcie zauważyłam pewne stado wilków było ich dość sporo.Podeszłam do nich nic nie mówiłam tylko pochyliłam się nad nimi i okazałam im szacunek.
-Kim jesteś i z kąd przybywasz?-spytała wilczyca.
-Jestem Fantasia- powiedziałam i opowiedziałam im swoją historie.
-Ja jestem Angua jestem alfą miło mi cię poznać-powiedziała wilczyca.
-Czy mogłabym się przyłączyć do twojej watahy?-spytałam nieśmiało.
-Oczywiście że tak-powiedziała wilczyca i oprowadziła mnie po stadzie spodobał mi się pewien wilk Shadow jest bardzo ładny.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz