niedziela, 21 października 2012

Od Anguy

Padało i padało nie chciało przestać lecz nagle przestało tak szybko jak zaczęło . Wyszłam z jaskini , rozejrzałam się zobaczyłam wtedy coś dziwnego . Koło naszej rzeki pojawił się nowy zbiornik wodny . Powoli do niego podeszłam . Woda była czarna i zimna miała okropny zapach . Pochyliłam się nad wodą . W tej samej chwili z wody wynużył się ten sam stwór który wtedy mnie zaatakował.
-No witamy-krzyknoł lodowatym głosem.
C.D.N

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz